Eska nie chce rezygnować z letnich imprez, dlatego wciąż negocjuje ze sponsorami
Grupa Radiowa Time pomimo spowolnienia gospodarczego nie rezygnuje z organizacji letnich eventów i trasy "Hity na czasie", ale jak przyznaje odpowiedzialny za ich organizację Mariusz Woźniczka rozmowy z partnerami biznesowymi są w tym roku dużo trudniejsze. Rozmowa z prezesem Radia ESKA i ESKA Rock.
- Dziś sponsorzy precyzyjniej oglądają każdą złotówkę i dłużej zastanawiają się na co ją wydać, aby osiągnąć zakładane cele - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Mariusz Woźniczka, prezes Promotor United Entertainment. - Tych pieniędzy na rynku na pewno jest mniej niż w minionych latach, ale to nie jest tak, że one są nie do zdobycia. Jeśli proponujemy produkt bardzo dobrze skrojony, skierowany do odpowiedniej grupy docelowej to znajdują się także partnerzy, którzy chcą w niego zainwestować - twierdzi.
Dodaje, że kryzys był dużym zaskoczeniem dla wielu zarządzających firmami, powodując w pierwszej chwili powstrzymanie wielu zaplanowanych już działań oraz skłonił ich do przekierowania wydatków na najbardziej wydajne działania, które pozwalają bardzo szybko i ekonomicznie osiągnąć cele.
- I to jest dobre zjawisko dla eventów, gdyż wielu partnerów chce właśnie teraz wejść bezpośrednio między ludzi. Eventy są świetnym narzędziem do stworzenia związku emocjonalnego pomiędzy grupą docelową i marką, nie tylko do dotarcia do niej, ale co jest kluczowe, do silnego jej zaangażowania - przyznaje Woźniczka.
Grupa Radiowa Time w tym roku zorganizuje: trasę koncertową "Hity na czasie", "Sopot Hit Festiwal" oraz "Szczecin Rock Festiwal". - Nie zrezygnowaliśmy z żadnej imprezy, choć oczywiście nie obyło się bez problemów przy pozyskiwaniu sponsorów - mówi Mariusz Woźniczka. Przyznaje, że teraz rozmowy są trudniejsze i pochłaniające znacznie więcej czasu, co w przypadku zaplanowanych jeszcze w minionym roku eventów nie jest komfortowa sytuacją. - Tych rozmów nie można prowadzić dowolnie w czasie, ponieważ eventy są zawsze w tej dziedzinie dużo wcześniej precyzyjnie dookreślone - mówi.
Trasa "Hity na czasie" będzie bardziej ekonomiczna i pozbawiona często niedostrzegalnej przez uczestnika imprezy, a drogiej "biżuterii" (np. najdroższego oświetlenia). - Nam nie chodzi o zrobienie dużej ilości koncertów za wszelka cenę. "Hity na czasie" to pewna jakość produkcji, która musi być utrzymana - zastrzega prezes Promotor United Entertainment. Jego zdaniem wszystkie przytaczane tu eventy bardzo silnie wspierają markę Eska. - W ubiegłym roku w rankingu "Rzeczpospolitej" ESKA znalazła się po raz pierwszy wśród najbardziej rozpoznawalnych marek pośród firm medialnych i to od razu na szóstej pozycji wśród 35-ciu klasyfikowanych marek - podkreśla Woźniczka.
Mimo to wciąż nie wiadomo ile koncertów w ramach trasy "Hity na czasie" zostanie zorganizowanych w tym roku, ani kiedy odbędzie się pierwszy z nich.
Rozmowa z Leszkiem Koziołem, wiceprezesem Grupy Radiowej TIME SA, prezesem Radia ESKA i ESKA Rock
Robert Stępowski: Czy kryzys dotyka także Państwa,
głównie poprzez spadki wpływów reklamowych?
Leszek
Kozioł: Każde spowolnienie gospodarcze wywołuje potrzebę
zmniejszania kosztów prowadzenia działalności. Niewątpliwie koszty
marketingowe są dla firm tymi, których zmniejszenie przychodzi
najłatwiej, chociaż wszyscy zdają sobie sprawię, że jest to
działanie krótkoterminowe. Ale niewątpliwie mamy teraz Polsce okres
cięcia wydatków reklamowych a więc spadają wpływy reklamowe
wszystkim podmiotom medialnym.
Które marki z Państwa Grupy odczuwają najbardziej to
spowolnienie?
W kryzysie najlepiej radzą sobie liderzy w poszczególnych
kategoriach i w tym względzie ESKA, jako lider dotarcia do młodych
mieszkańców miast, radzi sobie nie źle. Gorzej wygląda sytuacja
naszych nowych projektów, które nie zdążyły jeszcze na trwałe
wpisać się w świadomość reklamodawców.
Pokusi się Pan o jakieś prognozy jak sytuacja może się
rozwijać w najbliższych miesiącach?
Kryzysy są nieodłącznym elementem gospodarki rynkowej i mają swoje
cykle. Sądzę, że ten będzie przebiegał podobnie do wcześniejszych,
chociaż wszyscy mamy nadzieję, że w Polsce z racji możliwości
wykorzystywania funduszy pochodzących z Unii Europejskiej i
lepszych fundamentów makroekonomicznych, jego przebieg będzie
łagodniejszy. Sądzę, że obecny okres nie jest jeszcze dnem kryzysu
a pierwsze wyraźne sygnały powrotu koniunktury odczujemy dopiero w
drugiej połowie przyszłego roku.
Czy przygotowujecie kolejne pakiety, promocje i obniżki
cen reklam by utrzymać dotychczasowych reklamodawców i przyciągnąć
nowych?
W czasach dekoniunktury warunki dyktuje ten,
kto dysponuje pieniędzmi. Sytuacja mediów a szczególnie telewizji
zmieniła się ze stawiającego warunki na spełniającego oczekiwania
reklamodawców. Stąd widoczny odpływ środków z innych mediów do
telewizji, który i tak nie zaspokaja oczekiwań właścicieli stacji
telewizyjnych. Ale jest to proces krótkotrwały, który spowoduje
wypalenie tego kanału promocji a dla osiągnięcia długookresowych
korzyści, konieczny będzie powrót do innych mediów. Tak przebiega
każdy kryzys. Dzisiaj trwa walka o każdy budżet, spadają ceny lub
rosną rabaty. Rynek doznaje rozregulowania a powrót do normalności
zajmie kilka lat.
Czy ostatnio przeprowadzaliście reorganizacje,
zwolnienia (lub takie planujecie) by obniżyć koszty?
Kryzys gospodarczy jest najlepszą okazją do przyjrzenia się kosztom
działalności. Skoro nie można osiągać przychodów na zakładanym
poziomie, trzeba szukać oszczędności. Tak robi każda organizacja i
my nie jesteśmy w tym względzie inni. W czasach dobrej koniunktury
obrastaliśmy w tłuszcz, który teraz trzeba usunąć. Poddajemy więc
ponownej analizie różne projekty; szukamy oszczędności w usługach
obcych; odkładamy w czasie inwestycje, które nie są konieczne;
wreszcie dostosowujemy zatrudnienie do nowej rzeczywistości.
Dołącz do dyskusji: Eska nie chce rezygnować z letnich imprez, dlatego wciąż negocjuje ze sponsorami